Opera

Recenzja Opery Calla

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon

Te Opery są najdziwniejszymi standmounterami, jakich widzieliśmy od jakiegoś czasu. Większość monitorów tego typu to konstrukcje dwudrożne z pojedynczym głośnikiem wysokotonowym połączonym z jednostką średnio-niskotonową.

To za mało dla tej włoskiej firmy. W chwili szalonej inspiracji pewnie pomyślał: po co używać jednego głośnika wysokotonowego, skoro można mieć pięć? Zgadza się, pięć: dwa z przodu i trzy na tylnym panelu.

Niemiłosierny może podejrzewać, że Opera ma dużo głośników wysokotonowych w dobrej cenie i szuka sposobu na ich wykorzystanie. Łatwo dojść do wniosku – dopóki ich nie posłuchasz.

Świeży design, ale wybredny przetwornik średnio-niskotonowy
Bliższe spojrzenie na Callas ujawnia świeży wygląd i niezwykle sprawny, ale wybredny przetwornik średnio-niskotonowy. Pochodzący z Seasa jednostka średnio-niskotonowa jest częścią wysokiej klasy gamy Excel dostawcy OEM.

To urządzenie o średnicy 13 cm ze sztywnym stożkiem magnezowym. Wtyczka fazy jest miedziana i służy do rozpraszania ciepła. Rezultatem jest mały przetwornik, który jest niezwykle dynamiczny i szczegółowy.

Problem z każdym przetwornikiem o tak sztywnym stożku polega na tym, że przy wyższych częstotliwościach uzyskuje się rezonans przypominający dzwon. Trudność dla projektantów polega na tym, aby nie było to słyszalne bez poświęcania jakości, a z naszego doświadczenia wynika, że ​​Opera jest jednym z niewielu producentów, którzy zarządzają tą sztuczką.

Wcześnie wyłączyli przetwornik średnio-niskotonowy – przy około 1,5 kHz, na ogół dwudrożne głośniki o połowie częstotliwości krzyżują się – i użyli wielu głośników wysokotonowych, aby zniwelować luz. Pojedynczy głośnik wysokotonowy miałby problemy z sprostaniem wymaganiom głośności przy 1,5 kHz i nadal wytwarzałby rozszerzoną górę.

Inteligentna szafka i elegancka skórzana przegroda
Reszta głośnika jest prawie tak samo imponująca: Callas ma bardzo elegancką obudowę i dość elegancką przednią ściankę pokrytą skórą.

Niektórzy mogą być zaskoczeni, gdy znajdą tylko jedną parę zacisków głośnikowych; dla nas to nic wielkiego, a przynajmniej są dobrej jakości.

Jak można się spodziewać po każdym głośniku w tej cenie, te Opery wymagają dbałości o instalację i dopasowanie systemu. Najlepsze rezultaty osiągnęliśmy z podstawką umieszczoną w pomieszczeniu i nachyloną w kierunku pozycji odsłuchowej.

Potrzebna będzie też solidna para statywów (ze świetnym efektem użyliśmy Partingtona Heavisa za 400 funtów), a system partnerski jest równie ważny – potrzebujesz wzmacniacza, który poradzi sobie z niską czułością 86 dB/W/m i obciążenie 4 omów i takie, które ma wystarczająco dużo talentu, aby pozwolić Callas błyszczeć.

Upewnij się, że wzmacniacz zachowywał się przyzwoicie na wyższych częstotliwościach – Callas bezwzględnie podchodzi do wad w tym regionie.

Ustaw się dobrze, a czeka Cię uczta
Jak brzmi Callas? Po pierwsze powiedzielibyśmy, że są to z pewnością najlepsze głośniki Opery, jakie kiedykolwiek słyszeliśmy.

W przeszłości wysiłki Opery były lubiane, ale być może nie miały wrodzonego dramatyzmu, gdy wymagała tego muzyka. Są napięte i wredne, dostarczając zdumiewającego wglądu i ugryzienia z mrożącymi w żołądku liniami basowymi Nitina Sawhneya. Hymn bez narodu .

Ten średni/bas może być małą jednostką, ale daje zaskakująco masywne linie basowe i ciężarówkę pełną autorytetu. Callas wyróżnia się również wspaniałym obrazem stereo.

Trzy głośniki wysokotonowe skierowane do tyłu dodają przestrzenności i bryły stereofonicznej scenie dźwiękowej, dzięki czemu konwencjonalne alternatywy brzmią w porównaniu z dwoma wymiarami.

Dodaj wszystkie bardziej konwencjonalne mocne strony Callas do równania, a zrozumiesz, dlaczego tak bardzo je lubimy.



NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon