Funkcje

Michael Stipe mówi, że R.E.M. w Dolby Atmos jest „zapierający dech w piersiach” – i zgadzamy się

Można śmiało powiedzieć, że Michael Stipe był stosunkowo ambiwalentny, gdy rok temu został przedstawiony R.E.M. świętują 25tenrocznica Automatyczne dla ludzi remiksując album w Dolby Atmos. Pomyślałem: „cokolwiek, to jest rzecz”, powiedział nam w europejskim biurze Dolby, wkrótce po tym, jak sami usłyszeliśmy wyniki.



Słucham muzyki na moim iPhonie i na komputerze, nie mam systemu stereo w moim mieszkaniu w Nowym Jorku czy Berlinie – mam taki w moim domu w Georgii, ale nigdy go nie używam – więc nie jestem dźwiękowy, audio gość, ale to zapierało dech w piersiach. Mój najlepszy przyjaciel był w pokoju, kiedy to usłyszeliśmy i musiał później wyjść, był tak poruszony tym doświadczeniem.

JESZCZE: Dolby Atmos: Co to jest? Jak możesz to zdobyć?





Reprezentacja 3D

To prawda: słuchanie tej płyty w ten sposób (i to, o której myśleliśmy, że znamy ją od podszewki – wydaje się, że bardziej niż Stipe, po tym, jak nam wyjawił, że zapomniał, jakie utwory na niej znajdują) jest tak naprawdę dość głęboko wpływające.

Nie tylko ze względu na dodatkowe szczegóły ujawnione w tym trójwymiarowym dźwiękowym pejzażu dźwiękowym, chociaż słyszeliśmy części, o których nie zdawaliśmy sobie sprawy, a przynajmniej części, o których nie wyobrażaliśmy sobie, że są tak fundamentalne dla aranżacji. Ale ponieważ w przypadku wielu piosenek zmienia to całe nasze postrzeganie ich charakteru. W pewnym sensie jest to nowy album.

To może nie być wyłącznie dobry rzecz. Ponieważ muzyka spada na nas bardziej niż dryfuje w naszym kierunku przez pokój, słuchanie muzyki w Atmos oferuje z natury bardziej asertywne działanie, w którym wrażliwość jest nieco negowana ze względu na sposób, w jaki przetwarzamy to bardziej wciągające przedstawienie. Ale to zdecydowanie, niepodważalnie inna sprawa.

To coś, co Mike Mills, który miał swój udział w remasteringu i miksowaniu albumu wraz z oryginalnym producentem Scottem Littem i mikserem Clifem Norrellem, może nie być w pełni przeniesiony na każdą płytę. Nie wiem, czy chciałbyś używać technologii tylko po to, by z niej korzystać, powiedział nam. Z pewnością ta płyta dobrze się temu wytrzymuje – staram się to zobrazować Potwór z tym i może zadziałać.

To naprawdę fascynujące: kiedy to miksujesz, masz na ekranie trójwymiarową reprezentację pokoju i możesz dosłownie przesuwać małe kropki, które reprezentują ścieżki, i zobaczyć, dokąd zmierzają i gdzie chcesz je umieścić.



To ograniczona sprawa, bo ile osób ma taki pokój w swoim domu? Niewiele. Mam dźwięk przestrzenny 5.1, który by to zadziałał - w skali pomniejszonej.

JESZCZE: Cztery z najlepszych wzmacniaczy AV na rynku

Nowa przygoda w hi-fi

Jest oczywiście o wiele więcej w czteropłytowej edycji rocznicowej dla tych, którzy nie mają konfiguracji Atmos. Zawiera trzy płyty – zremasterowany album, występ na żywo z 40 Watt Club w rodzinnym mieście zespołu, Ateny w stanie Georgia oraz 22. Automatyczne dla ludzi dema. Plus Blu-ray, który wraz z miksem Atmos oferuje wersję albumu w wysokiej rozdzielczości i osiem teledysków.

Można też znaleźć zremasterowany album na winylu lub w paczce z dwoma płytami CD z występem na żywo, ale bez dem.

Ale na podstawie tego, pierwszego komercyjnie dostępnego miksu Atmos na płycie, istnieje niewątpliwa możliwość, aby przyszłe systemy hi-fi włączyły te dodatkowe kanały. Biorąc pod uwagę, że pierwszym krokiem w tym konkretnym przedsięwzięciu było wyprodukowanie testowej mieszanki Utrata mojej religii , z poprzedniego albumu zespołu Brak czasu , nie ma powodu, aby nie był to R.E.M. którzy jeszcze bardziej ugruntowują swoje referencje jako pionierzy tej technologii.

Ponieważ jest wielu audiofilów, którzy naprawdę lubią muzykę, nie rozumiem, dlaczego mielibyśmy tego nie robić, mówi Mills, … jeśli wytwórnia za to zapłaci.

JESZCZE:

Kup edycję z okazji 25. rocznicy Automatyczne dla ludzi

50 najlepszych albumów hi-fi dla audiofilów

co to jest telewizor led?